Arteta wychwala sędziów po meczu Arsenalu. "Presja jest ogromna"
W niedzielnym meczu Premier League Arsenal wygrał 1:0 z West Hamem. Mikel Arteta po spotkaniu mocno chwalił pracę sędziów.
Niewiele brakowało, aby "Kanonierzy" rzutem na taśmę stracili zwycięstwo. W 95. minucie do siatki trafił bowiem Callum Wilson.
Po analizie VAR gola anulowano, bo faulowany był David Raya. Mikel Arteta nie ma wątpliwości, że decyzja sędziów była słuszna. Chwalił ich za odwagę.
- Faul na Davidzie Rayi był jasny i oczywisty. To on wygrał nam dzisiejszy mecz - powiedział Arteta po zwycięskich derbach z West Hamem.
- Czasami byłem krytyczny wobec sędziów lub wątpiłem w ich konsekwencję. Dzisiaj podjęli odważną decyzję - ocenił.
- Gdy spojrzysz na to z jasnością umysłu, jest oczywiste, że był to faul i słuszna decyzja. Więc dziękuję za to - podkreślił.
- Dziś zdałem sobie sprawę, jak trudna jest praca sędziego. Mowa o momencie, w którym można było zdecydować o historii dwóch wielkich klubów, walczących jak o życie, aby osiągnąć swoje cele. Presja jest ogromna - zakończył.