Asencio zabrał głos po urazie. Trafił do szpitala
Raul Asencio nie dokończył środowego meczu Realu Madryt z Benficą Lizbona. Został przewieziony do szpitala, ale wygląda na to, że nie stało mu się nic poważnego.
W drugiej części spotkania na Santiago Bernabeu Hiszpan zderzył się z Eduardo Camavingą. Upadając, mocno uderzył głową o murawę.
Obrońca opuścił boisko na noszach i od razu został przetransportowany do szpitala. Wszystko wyglądało bardzo groźnie.
Wygląda jednak na to, że piłkarzowi nie stało się na szczęście nic poważnego. Dobre wieści na konferencji prasowej przekazał już Alvaro Arbeloa.
Sam Asencio zabrał natomiast głos w mediach społecznościowych. Jego wpis także napawa optymizmem.
- Dziękuje za wszystkie wiadomości i wsparcie. Skończyło się na strachu - przekazał piłkarz za pośrednictwem Instagrama.
Asencio rozegrał w tym sezonie łącznie 29 oficjalnych meczów w Realu. W tym czasie zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę.