Asystent Runjaicia przemówił. To czeka Mrozka w Udinese
Bartosz Mrozek został piłkarzem Udinese Calcio. Przemysław Małecki, asystent Kosty Runjaicia w tym klubie, wyjaśnił, co czeka tam byłego bramkarza Lecha.
Mrozek już pod koniec poprzedniego sezonu dał do zrozumienia, że chciałby spróbować sił poza Polską. Długo szukał nowego klubu, ale ostatecznie przeniósł się do Udinese. Włosi wraz z bonusami mają za niego zapłacić 1,5 mln euro.
Małecki twierdzi, że Udinese od dawno obserwowało postępy Mrozka. Jego zdaniem wychowanek Lecha jest podobnym bramkarzem do Maduki Okoye, czyli pierwszego golkipera włoskiego klubu.
- Skauting Udinese i trenerzy bramkarzy znają Bartka Mrozka od dłuższego czasu. Był monitorowany, tak jak wielu polskich oraz innych zagranicznych bramkarzy i był w tych rankingach wysoko. W obliczu odejścia jednego z naszych bramkarzy pojawił się wakat i wspólnie podjęliśmy decyzję, żeby go ściągnąć. To jest profil włoskiego bramkarza. Wysoki, dobrze grający na linii, skuteczny w działaniach obronnych. Profilem podobny do naszego Maduki Okoye - powiedział Małecki w rozmowie z portalem Weszlo.com.
Początkowo Mrozek ma być zmiennikiem Nigeryjczyka. Możliwe jednak, że dość szybko doczeka się swojej szansy.
- Jak się zerknie na statystyki z ostatnich sezonów, to nasz drugi i trzeci bramkarz wystąpili łącznie w ok. 20 meczach. To sporo. Bartek powinien być cierpliwy, ale też gotowy, bo sytuacje są różne. Okoye jest numerem jeden, ale chcemy, żeby drugi bramkarz naciskał na Madukę i rywalizował z nim. To może być podobna sytuacja do Jespera Karlstroema, który po przyjściu dostał pozytywnego „kopa” i jako piłkarz jeszcze się rozwinął. Bartek ma wszelkie predyspozycje, aby we Włoszech również zrobić postęp - uważa Małecki.
Udinese rozpoczęło sezon od remisu z Como. W sobotę zagra na wyjeździe z Monzą. Początek o 18:30.