Atletico ruszyło po skrzydłowego FC Porto. Nawiązano już kontakt
FC Porto sięgnęło kilka dni temu po tytuł mistrza Portugalii. W trakcie letniego okienka jego piłkarze trafią zaś na radary europejskich gigantów. Po jednego z nich miało już ruszyć Atletico Madryt.
Na początku sezonu szeregi FC Porto wzmocnili Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Zimą dołączył też do nich Oskar Pietuszewski. Cała trójka w dużym stopniu przyczyniła się do wywalczenia mistrzostwa Portugalii.
Szczególnie głośno zrobiło się o wychowanku Jagiellonii Białystok. W ostatnim czasie media informowały o kolejnych klubach interesujących się Polakiem. Stanowisko władz "Smoków" wydaje się klarowne - piłkarz nie opuści klubu tego lata i zostanie w nim na kolejne rozgrywki.
Znacznie szybciej z zespołu może natomiast odejść William Gomes. Brazylijski skrzydłowy ma za sobą bardzo udany sezon. W jego trakcie rozegrał 46 meczów, zdobył 13 bramek i zanotował dwie asysty.
Dobre liczby 20-latka nie umknęły uwadze większych klubów. Usługami utalentowanego piłkarza zainteresowały się Newcastle United i Chelsea.
Transfer do Premier League nie jest jedyną opcją. Jak twierdzi Fabrizio Romano, po Gomesa ruszyło również Atletico Madryt. Hiszpański klub nawiązał już pierwsze kontakty z przedstawicielami gracza.
FC Porto oczekuje za Brazylijczyka co najmniej 30 mln euro. W trakcie zeszłorocznego okienka wykupiło go z Sao Paulo za zaledwie 9 mln euro.