Atomowy początek potencjalnych rywali Polaków. To była 7. minuta [WIDEO]

Atomowy początek potencjalnych rywali Polaków. To była 7. minuta [WIDEO]
Screen/X
Wystarczyło zaledwie siedem minut, aby reprezentacja Szwecji wyszła na prowadzenie z Ukrainą w barażu o wyjazd na mundial. Zaraz po pierwszym gwizdku piłkę w siatce umieścił Viktor Gyokeres.
Baraże o awans na mistrzostwa świata zostały rozpoczęte! Równocześnie z meczem Polski z Albanią toczy się starcie Szwecji z Ukrainą. Jedna z tych drużyn może być rywalem biało-czerwonych w decydującym meczu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na pierwszą w tym starciu bramkę nie było trzeba długo czekać. Już w 7. minucie spotkania prowadzenie gościom dał Viktor Gyokeres.
Szwedzi zamknęli rywali pod ich polem karnym i serią krótkich podań przedarli się w ich pole karne. Tam czekał już napastnik Arsenalu, który uciekł spod krycia obrońców i umieścił piłkę w pustej siatce.
Radość drużyny gości początkowo została jednak stłumiona przez arbitra. Joao Pinheiro do końca zwlekał z uznaniem tego gola, wszak sytuacji w polu karnym przyjrzał się zespół VAR, doszukując się ewentualnego ofsajdu. Napastnik uniknął spalonego, Szwecja objęła zaś prowadzenie.
W drugiej połowie Szwedzi poszli za ciosem i podwyższyli na 2:0. Swoją drugą w tym pojedynku bramkę zdobył Gyokeres.
Piotr - Sidorowicz
Piotr Sidorowicz26 Mar · 21:07
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również