Auć! Co za słowa bramkarza Lecha. "Kamień do ogródka Frederiksena" [WIDEO]
![Auć! Co za słowa bramkarza Lecha. "Kamień do ogródka Frederiksena" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/613/69826f6671170.jpg)
Bartosz Mrozek udzielił w przerwie meczu Piast - Lech (1:0) zaskakującego, ale brutalnie szczerego wywiadu na antenie CANAL+ Sport. Jego słowa to kamyczek, a raczej wielki kamień do ogródka sztabu Nielsa Frederiksena.
Lech koszmarnie wszedł w nową rundę, przegrywając oba mecze - zarówno z Lechią, jak i Piastem. We wtorek w Gliwicach nie pomógł nawet rzut karny obroniony przez Bartosza Mrozka. Bramkarz w pierwszej połowie zatrzymał Patryka Dziczka.
W przerwie schodzącego z murawy Mrozka zaczepił Żelisław Żyżyński, by przeprowadzić z nim standardową rozmówkę między połowami. W pewnym momencie dziennikarz zapytał o kwestię rozegrania piłki od własnej bramki.
- Powiedz mi, jak wygląda rozegranie od tyłu? Jakie masz zadania - częściej grać krócej, czy wydłużać grę za linię środkową lub w okolice środka? - usłyszeliśmy, a odpowiedź Mrozka mogła zaskoczyć.
- Sam nie wiem. Trochę improwizacji, trochę mamy przygotowane, ale na razie to wychodzi średnio, jak mam być szczery - wypalił golkiper.
Słowa bramkarza trudno odbierać inaczej niż - zapewne niezamierzony - cios w pracę Nielsa Frederiksena i jego sztabu. Stołek trenera robi się coraz bardziej gorący.