Barcelona chce nowego skrzydłowego. Możliwy zaskakujący powrót
FC Barcelona rozgląda się za nowym skrzydłowym. ESPN ujawniło, kto widnieje na liście "Blaugrany", gdyby nie udało się podpisać umowy z Marcusem Rashfordem.
Marcus Rashford przebywa na wypożyczeniu w Barcelonie. Klub ma możliwość wykupienia zawodnika Manchesteru United za około 30 milionów euro. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Sprawa musi zostać rozwiązana do połowy czerwca. "Blaugrana" wciąż rozważa temat, a jednocześnie przygląda innym zawodnikom. Rashford nie jest jedynym skrzydłowym, którego klub bierze pod uwagę.
Z najnowszych informacji wynika, że na liście znajduje się przede Abde Ezzalzouli z Realu Betis. Reprezentant Maroka został sprzedany przez Barcelonę w 2023 roku, "Duma Katalonii" zapewniła sobie 20% z tytułu kolejnego transferu. Portal Transfermarkt wycenia 24-latka na 30 milionów euro.
W tym sezonie Ezzalzouli wystąpił w 32 meczach, zdobył dziewięć bramek i zanotował osiem asyst. Jego umowa obowiązuje aż do 30 czerwca 2029 roku.
Poza Marokańczykiem "Blaugrana" rozważa też Jana Virgila z Mallorki oraz Victora Munoza z Osasuny. Obaj byliby tańszymi rozwiązaniami niż Ezzalzouli.
Dodajmy, że poza skrzydłowym Barcelona chce jeszcze nowego napastnika. Tam celem numer jeden pozostaje Julian Alvarez, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że na transakcję nie zgodzi się Atletico Madryt.