Barcelona chce się pozbyć pomocnika. Może mu oddać część zysku ze sprzedaży
FC Barcelona chce sprzedać Marca Casado. Mistrzowie Hiszpanii liczą na spore pieniądze od jednego z klubów z Arabii Saudyjskiej.
Casado w pewnym momencie odgrywał istotną rolę w Barcelonie, ale z czasem jego znaczenie zaczęło spadać. Po zapowiadanym transferze Rodriego miałby niewielkie szanse na regularną grę. Rozwiązaniem jest transfer.
Sport twierdzi, że Casado na razie nie ma konkretnych ofert z Europy. Niewykluczone, że w tej sytuacji zdecyduje się na wyjazd do Arabii Saudyjskiej. Zainteresowanie przejawiają Al-Hilal i Al-Ahli.
Bardziej zaawansowane są kontakty Barcelony z pierwszym z tych klubów. Dotyczą dwóch niezależnych transakcji: mistrzowie Hiszpanii chcą sprzedać Casado i kupić Joao Cancelo. Niewykluczone, że ostatecznie oba transfery zostaną ze sobą powiązane.
Barcelona liczy, że na sprzedaży Casado zarobi konkretne pieniądze. Celuje nawet w 40 mln euro. To sporo, bo jej pierwsza oferta za Rodriego ma wynosić tylko nieco wiecej. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Hiszpański pomocnik początkowo nie był zainteresowany wyjazdem do Arabii Saudyjskiej. Na pewno zyskałby finansowo - mógłby otrzymać wysokie wynagrodzenie, a nawet... część kwoty transferowej.
Barcelonie zależy na szybkim sfinalizowaniu transferu. Po pierwsze, potrzebuje pieniędzy na Rodriego. Po drugie, nie chce mieć w kadrze niepotrzebnych zawodników.