"Barcelona potrzebuje tej wersji Lewandowskiego". Katalonia przemówiła po golach Polaka
Robert Lewandowski strzelił dwa gole w meczu Barcelony z Newcastle w Lidze Mistrzów. Katalońskie media mają nadzieję, że będzie to przełom dla reprezentanta Polski.
Barcelona rozbiła Newcastle aż 7:2 i awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Lewandowski miał duży udział w tym zwycięstwie - strzelił dwa gole.
Polak dzięki swoim trafieniom zdystansował Leo Messiego i ustanowił nowy rekord Ligi Mistrzów. Strzelił w nich gole aż 41 drużynom! Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ.
Dziennik Sport ocenił grę Lewandowskiego na 8. Takie same noty otrzymali jeszcze Gerard Martin i Fermin Lopez, wyższe - Lamine Yamal i Raphinha.
- Polak wykonał dużo pracy bez piłki i przy wiązaniu środkowych obrońców. Dał z siebie wszystko. Po tym, jak zmarnował klarowną sytuację, doczekał się nagrody w postaci dwóch goli w drugiej połowie. Precyzyjne wykończenie prawą nogą oraz strzał głową pozwoliły mu wrócić do wersji, której Barcelona potrzebuje jak kania dżdżu - czytamy.
Mundo Deportivo nazwało Lewandowskiego "zdemaskowanym". Polak po obu golach zdejmował maskę, po której musi grać z uwagi na niedawny uraz twarzy.
- Zaczął słabo. Brakowało mu precyzji przy odgrywaniu piłek i zmarnował świetną okazję sam na sam przed przerwą. W drugiej połowie, gdy drużyna była jak huragan, strzelił dwa gole, które dodadzą mu pewności siebie - podsumowano.
Oba dzienniki odnotowały też krótkie wejście Wojciecha Szczęsnego, który w końcówce zastąpił kontuzjowanego Joana Garcię.
- Spokojny jak zwykle, pozwolił sobie nawet na kilka zwodów w polu karnym - napisał Sport. - Niewielu liczyło, że znów zobaczą go grającego w Barcelonie. A jednak się pojawił - spuentowało Mundo Deportivo.