Barcelona rozniosła Athletic! Popis maszyny Flicka

Barcelona rozniosła Athletic! Popis maszyny Flicka
IMAGO / pressfocus
FC Barcelona była bezlitosna dla Athleticu Bilbao w półfinale Superpucharu Hiszpanii. Drużyna Hansiego Flicka wygrała aż 5:0.
Athletic na początku meczu ruszył do ataku. Baskowie narobili trochę zamieszania pod bramką Joana Garcii, ale Barcelona szybko opanowała sytuację. Później zaczęła wyprowadzać nokautujące ciosy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mistrzowie Hiszpanii objęli prowadzenie w 22. minucie. Roony Bardghji dośrodkował w pole karne, piłkę przejął Fermin Lopez i kopnął w kierunku bramki. Zrobił to źle, ale z kiepskiego strzału wyszła... asysta. Piłka trafiła do Ferrana Torresa, ten odwrócił się w kierunku bramki i z kilku metrów zaskoczył Simona.
Piłkarze Hansiego Flicka zadali kolejny cios w 30. minucie. W pole karne dośrodkował Raphinha, a piłka tym razem nie zeszła z nogi Lopeza. Kopnął bez przyjęcia prosto do bramki Athletiku.
Baskowie byli oszołomieni. Świadczy o tym zachowanie Unaia Simona przy trzecim golu. Roony Bardghji strzelił nieźle, ale bramkarz Athleticu powinien zatrzymać piłkę. Interweniował jednak bardzo niezgrabnie i musiał sięgać do siatki.
Simon był bez winy w 38. minucie. Bardghji wykonał krzyżowe podanie do Raphinhi, ten wbiegł w pole karne i kropnął nie do obrony pod poprzeczkę. Athletic miał szanse na zdobycie honorowej bramki w 43. minucie. Strzelił Oihan Sancet, ale piłka zatrzymała się na słupku.
Gdy tylko Barcelona przyspieszała, w obronie Athleticu wybuchał pożar. Drużyna Ernesto Valverde kolejnego gola straciła w 52. minucie. Dublet skompletował Raphinha, który mocnym strzałem zakończył długie oblężenie bramki Simona.
Barcelona po strzeleniu piątego gola wyraźnie zwolniła i czekała na dogodny moment do ataku. Flick mógł rotować składem. W drugiej połowie zdjął z boiska m.in. Frenkiego de Jonga, Raphinhę i Pedriego. Na boisku pojawił się za to oszczędzany Lamine Yamal. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny całe zawody obejrzeli z ławki rezerwowych.
Athletic mógł skarcić postawę Barcelony. Na kwadrans przed końcem znakomitą okazję miał Unai Gomez, ale przestrzelił w sytuacji z Joanem Garcią.
Barcelona w czwartek pozna swojego rywala w niedzielnym finale. Wyłoni go mecz Realu z Atletico.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak07 Jan · 21:48
Źródło: własne

Przeczytaj również