Barcelona wycofuje się z walki o topowego piłkarza. Chcą go Real i Bayern
FC Barcelona poszukuje nowego stopera. Lluis Miguelsanz z dziennika Sport przekazał, że klub wycofał się z walki o rozchwytywanego stopera.
Ściągnięcie środkowego obrońcy ma być priorytetem "Barcy". Klub potrzebuje następcy Andreasa Christensena, który obecnie jest kontuzjowany, a 30 czerwca wygaśnie mu kontrakt. Pod znakiem zapytania stoi też przyszłość Ronalda Araujo, który z powodu problemów mentalnych rozegrał dwa mecze od grudnia.
Już kilka tygodni temu podawano, że Barcelona ma na oku Nico Schlotterbecka. Niemiec od lipca 2022 roku występuje w Borusii Dortmund. W tym sezonie rozegrał 22 mecze, notując dwa gole i dwie asysty.
Hansi Flick współpracował z tym piłkarzem, kiedy był selekcjonerem "Die Mannschaft". Wydawało się zatem, że trener może być zwolennikiem tego transferu. Barcelona uznała jednak, że Schlotterbeck nie pasuje do jej koncepcji.
- Źródła w klubie wyjaśniają, że Schlotterbeck posiada wiele atutów, ale brakuje mu szybkości, która jest niezbędna przy stylu gry Flicka. Barcelona nie będzie rozpatrywać dłużej kandydatury Niemca, który pozostaje celem Bayernu i Realu Madryt - opisał Lluis Miguelsanz.
Dziennik Sport dodał, że na liście życzeń Barcelony pozostały nazwiska dwóch stoperów. Katalończycy są zainteresowani Alessandro Bastonim i Micky van de Venem.
Trudno określić, czy "Blaugranę" stać byłoby na zawodnika Interu lub Tottenhamu. Portal Transfermarkt wycenia Włocha na 80 mln euro, a Holendra na 65.