Bayern już go nie chce. Znany zawodnik ma opuścić Monachium
W ofensywie Bayernu Monachium szykuje się konkretna zmiana. Peter Rutzler z The Times przekazał, że Nicolas Jackson nie zabawi zbyt długo w stolicy Bawarii.
Latem ubiegłego roku napastnik został skreślony przez Chelsea. "The Blues" kupili Joao Pedro i Liama Delapa, więc w ataku zabrakło miejsca dla Senegalczyka.
Został on oddany do Bayernu na roczne wypożyczenie z opcją wykupu na poziomie około 65 mln euro. Klauzula miała stać się obligatoryjna, jeśli piłkarz rozegrałby co najmniej 40 meczów w pierwszym składzie "Die Roten".
Wiadomo już, że ten zapis nie wejdzie w życie. W rundzie jesiennej Vincent Kompany głównie korzystał z 24-latka w roli zmiennika. Dodatkowo ominął on kilka meczów z powodu Pucharu Narodów Afryki.
Opcja wykupu Jacksona nie będzie zatem obowiązkowa. Co więcej, według doniesień The Times Bayern nie zamierza podjąć próby zatrzymania snajpera na dłużej. Monachijczycy planują zakończyć tę współpracę wraz z finiszem sezonu.
Peter Rutzler dodał, że reprezentant Senegalu będzie zatem musiał wrócić na Stamford Bridge. Na razie nie wiadomo, czy Chelsea da mu kolejną szansę.
Umowa Jacksona z "The Blues" obowiązuje do połowy 2033 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 45 mln euro. W tym sezonie spędził na murawie 641 minut, notując w tym czasie pięć goli i jedną asystę.