Bayern rozwalcował rywala na otwarcie kolejki. Pogrom w Monachium [WIDEO]
Bayern Monachium nie dał szans Borussii Moenchengladbach w meczu 25. kolejki Bundesligi. Podopieczni Vincenta Kompany'ego wyrgali 3:0.
Otwierającą bramkę w 33. minucie zdobył Luis Diaz. Kolumbijczyk wykonał świetne uderzenie z woleja, wykańczając kapitalne podanie Leona Goretzki.
Przed przerwą na 2:0 podwyższył Konrad Laimer. Diaz z kolei do zdobytej wcześniej bramki dołożył asystę. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. Goście, delikatnie mówiąc, wielu szans na odwrócenie wyniku nie mieli - przez 45 minut oddali zaledwie jeden celny strzał.
W drugiej odsłonie również nie brakowało emocji. W 55. minucie Nicolas Jackson został sfaulowany w polu karnym przez Rocco Reitza, za co 23-letni Niemiec otrzymał czerwoną kartkę. Do "jedenastki" podszedł Jamal Musiala, który nie pomylił się i strzelił trzeciego gola dla mistrzów Niemiec.
Pod koniec meczu Jackson do wywalczonego karnego dołożył także bramkę. W 79. minucie mieliśmy już więc wynik 4:0. Zespół z Moenchengladbach zdołał co najwyżej zmniejszyć straty minutę przed regulaminowym czasem gry za sprawą 17-letniego Waela Mohyi.
Bayern odniósł pewne i wysokie zwycięstwo, umacniając się na pierwszym miejscu w tabeli Bundesligi. Póki co ma aż 14 punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund, lecz warto zaznaczyć, że rozegrał jeden mecz więcej. "Żółto-Czarni" wystąpią w sobotę, a ich rywalem będzie FC Koeln Jakuba Kamińskiego.