Bednarek strzelił kluczowego gola. Tak ocenili go Portugalczycy
W miniony piątek FC Porto uporało się z Moreirense. Jedną z kluczowych postaci w zespole znów był Jan Bednarek.
FC Porto zanotowało idealny start sezonu. Zespół wygrał wszystkie sześć meczów - jeden w Superpucharze i pięć w lidze.
W piątek nie było jednak łatwo. Gospodarze długo męczyli się z Moreirense (2:1). Od 20. minuty musieli gonić wynik.
Remis faworytom dał Jan Bednarek, który trafił do siatki w pierwszej połowie, o czym pisaliśmy TUTAJ. Stoper został dobrze, ale bez euforii oceniony przez A Bola.
- Przy golu dla rywali zabrakło mu zdecydowania. Poza tym był skoncentrowany, pokazał, jak groźny jest przy stałych fragmentach. Uderzenie głową było wzorowe - czytamy.
"Bediemu" przyznano notę "6". Gorzej wypadł Jakub Kiwior, którego oceniono na "5". Obaj stoperzy uzbierali pełne 90 minut.
- Był mniej pewny niż Bednarek. W 83. minucie źle odczytał sytuację, co napędziło strachu bramkarzowi - podsumowano.
Kolejnym rywalem FC Porto będzie Manchester City. Mecz zaplanowano na 8 września.