Belgia nie odpuszcza FIFA. "Sprawa Baloguna" dalej w toku

Belgia nie odpuszcza FIFA. "Sprawa Baloguna" dalej w toku
Cal Sport Media / pressfocus
Belgijska federacja nie zamierza się poddawać. W oficjalnym komunikacie zapowiedziała dalszą walkę z FIFA.
Przed meczem 1/8 finału między Belgią a Stanami Zjednoczonymi FIFA zdecydowała się zawiesić czerwoną kartkę Folarina Baloguna. Snajper w starciu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną wyleciał z boiska, jednak jego kara została uchylona.
Dalsza część tekstu pod wideo
Belgijska federacja natychmiastowo zaprotestowała na podjętą decyzję. Ostatecznie zawodnik AS Monaco wybiegł na boisko. Rozegrał 89 minut, a jego drużyna przegrała 1:4 i pożegnała się z turniejem.
Mimo boiskowego triumfu belgijska federacja nie zamierza odpuszczać. W środowym komunikacie poinformowała o kontynuowaniu walki z FIFA.
- Jesteśmy dumni ze sposobu, w jaki nasza reprezentacja zareagowała na boisku. Nadal śledzimy sprawę poza boiskiem. Jesteśmy przekonani, że międzynarodowa piłka nożna korzysta z działań dyscyplinarnych i administracyjnych, które są w pełni zgodne z zasadami pewności prawnej, przejrzystości, równego traktowania i uczciwej gry. Nadal będziemy zabiegać o prawidłowe stosowanie powyższych zasad przez FIFA, by uniknąć jakiejkolwiek formy arbitralności - zaczęła federacja.
- Głęboko wierzymy, że piłka nożna na arenie międzynarodowej najlepiej sprawdza się w takich ramach dyscyplinarnych i zarządczych, które w pełni respektują zasady. Czujemy wsparcie milionów kibiców na całym świecie, a także wielu innych stowarzyszeń członkowskich - dodał związek.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 11:49
Źródło: Belgian Red Devils

Dyskusja

Przeczytaj również