Belgowie zażądali zmiany od FIFA. Zamieszanie przed meczem z Hiszpanią

Belgowie zażądali zmiany od FIFA. Zamieszanie przed meczem z Hiszpanią
IMAGO / pressfocus
Reprezentacja Belgii przygotowuje się do ćwierćfinałowej potyczki z Hiszpanią. Na kilka dni przed spotkaniem "Czerwone Diabły" zażądały zmiany boiska treningowego.
Belgia zaskakuje na trwającym mundialu. Podopieczni Rudiego Garcii byli o krok od odpadnięcia z Senegalem, ale z nawiązką odrobili straty i triumfowali (3:2). Następnie zaś bez żadnego problemu rozbili USA (4:1).
Dalsza część tekstu pod wideo
Teraz "Czerwone Diabły" czeka starcie z Hiszpanią. Mecz ćwierćfinału mistrzostw świata zaplanowano na 10 lipca. Faworytem będzie "La Furia Roja", ale "Czerwone Diabły" udowodniły, że nie można ich skreślać.
Na drodze Belgów stanęły jednak kiepskie warunki treningowe. Okazało się, że federacja wymogła na FIFA zmianę ośrodka treningowego. Baza Loyola Marymount University miała nie spełniać "minimalnych standardów" pod względem jakości boiska.
Światowa centrala zgodziła się z wnioskiem Europejczyków. Dzięki temu Belgów przeniesiono na obiekty należące do LA Galaxy. Amerykanie uważają jednak, że Belgowie przesadzają.
- Sullivan Field jest regularnie sprawdzane, aby zapewnić najwyższą jakość. Nasze boisko jest w doskonałym stanie i było użytkowane przez kilka profesjonalnych drużyn sportowych, również tego lata - przekazało LMU w oświadczeniu dla The Athletic.
To nie pierwszy spór na linii Belgów z FIFA. "Czerwone Diabły" nie odpuszczają i wciąż oczekują wyjaśnień w sprawie Folarina Baloguna, którego kartkę zawieszono, dzięki czemu Amerykanin mógł wystąpić w 1/8 finału.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 07:43
Źródło: The Athletic

Dyskusja

Przeczytaj również