Bellingham nie wytrzymał po tym, co zrobił Pickford. To był krzyk rozpaczy [WIDEO]

Bellingham nie wytrzymał po tym, co zrobił Pickford. To był krzyk rozpaczy [WIDEO]
screen
Argentyna odwróciła losy meczu z Anglią w półfinale mistrzostw świata. Jude Bellingham już w trakcie spotkania wykrzyczał swoje pretensje pod adresem Jordana Pickforda.
Anglicy trafili jako pierwsi - na początku drugiej połowy gola strzelił Anthony Gordon. Argentyna rzuciła się do odrabiania strat. Po serii defensywnych zmian i decyzji taktycznych Thomasa Tuchela zepchnęła rywala do głębokiej obrony.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz zaczął obracać się na stronę Argentyny w 85. minucie. Leo Messi wystawił piłkę Enzo Fernandezowi, ten kropnął z dystansu, a Jordan Pickford nie zdołał zatrzymać jego strzału. 1:1.
Powtórkę gola na stadionowym ekranie obejrzał Jude Bellingham. Pomocnik reprezentacji Anglii nie był zadowolony z zachowania Pickforda. - W środek bramki! - wykrzyczał z rozpaczą. Na powtórkach widać, że angielski bramkarz rzeczywiście nie był najlepiej ustawiony.
Anglicy nie dotrwali do dogrywki. Ich marzenia o awansie do finału zakończył gol Lautaro Martineza z doliczonego czasu gry.
Anglii pozostaje walka o brązowy medal. Byłby to jej największy mundialowy sukces od 1966 roku. W sobotę zagra w meczu o trzecie miejsce z Francją.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:21
Źródło: x

Przeczytaj również