Benfica już skreśliła Todibo. Chce jak najszybciej oddać Francuza do FC Barcelony

Jean-Clair Todibo nie zrobi kariery w Benfice. Trener Jorge Jesus nie liczy już na francuskiego obrońcę.
20-latek trafił do Benfiki w ostatnim dniu letniego okna transferowego na zasadzie wypożyczenia z Barcelony. "Orły" zapłaciły wtedy 2 mln euro i zapewniły sobie możliwość transferu definitywnego za 20 mln euro.
Choć Todibo nie przebywa w Lizbonie nawet dwóch miesięcy, to już teraz wiadomo, że Benfika nie sprowadzi go na stałe. Co więcej, jak twierdzą portugalskie media, niewykluczone są rozmowy w sprawie przedwczesnego odesłania go do Barcelony.
Todibo do tej pory nie zadebiutował w Benfice. Nie dość, że Jesus woli na środku defensywy ustawiać Nicolasa Otamendiego i Jana Vertonghena, to jeszcze 20-latkowi przyplątały się kontuzje.
Jorge Jesus stracił cierpliwość do Todibo. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie włodarze Benfiki skontaktują się z zarządem Barcelony w celu skrócenia wypożyczenia 20-letniego stopera. Francuz może więc wrócić do Barçy już w styczniu. [CMTV]
HAHAHAHA pic.twitter.com/6cqFk9HbOa— Radek Misiura (@Radek_Misiura) November 28, 2020
Benfica ma już upatrzonego innego stopera. Jest nim Lucas Verissimo z Santosu. 25-latek miałby trafić do Lizbony już zimą.
Barcelona sprowadziła Tobido w styczniu 2019 roku. Francuz nie zrobił w niej kariery - do tej pory zaliczył w jej barwach tylko pięć występów. W poprzednim sezonie był wypożyczony do Schalke.