Bernardo Silva odrzucił giganta. Przyznał to wprost
Bernardo Silva po sezonie 2025/2026 odejdzie z Manchesteru City. Portugalczyk w rozmowie z Canal 11 wykluczył transfer do jednego z wielkich klubów.
Ofensywny piłkarz wypełni obowiązujący do czerwca kontrakt na Etihad. Po sezonie zmieni jednak otoczenie, co oficjalnie potwierdzono już kilka tygodni temu.
Silva nie może narzekać na brak propozycji. Łączono go między innymi z powrotem do Benfiki Lizbona, której barwy reprezentował na początku kariery.
- Chciałbym wrócić, ale w innym momencie. Nie wiem, czy Benfica wciąż będzie mnie wtedy chciała - powiedział Silva.
Portugalczyk nie zamierza zwlekać zbyt długo z ostateczną decyzją. Chce podjąć ją przed rozpoczęciem tegorocznego mundialu.
- Tak, chcę zdecydować o moim następnym klubie przed mistrzostwami świata. Chciałbym przyjechać na turniej z ustaloną przyszłością - zadeklarował.
W tym sezonie Bernardo Silva rozegrał 50 oficjalnych meczów w Manchesterze City. W tym czasie zdobył trzy bramki i zaliczył pięć asyst. Transfermarkt wycenia go na 27 milionów euro.