Bezcenny triumf Kolumbii! Gigant zrzucony z fotela lidera

Kolumbia wygrała 1:0 z Demokratyczną Republiką Konga i jest już pewna gry w fazie pucharowej mistrzostw świata. Co więcej, podopieczni Nestora Lorenzo obecnie wyprzedzają Portugalię w grupie K.
"El Tri" od początku meczu ruszyli do ataku. W 6. minucie Daniel Munoz trafił do siatki, ale ze spalonego. Niedługo potem Lionel Mpasi-Nzau obronił mocne uderzenie Jamesa Rodrigueza.
Po kwadransie Tuanzebe zatrzymał Luisa Suareza w polu karnym DR Konga. Następnie Mpasi-Nzau odbił piłkę po próbie Puerty z dystansu, a strzał Diaza został zablokowany.
W 39. minucie Mpasi-Nzau nie dał się zaskoczyć Sanchezowi. W kolejnej akcji Mbemba zablokował Suareza. Po drugiej stronie boiska Bakambu główkował nad poprzeczką. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. W pierwszej połowie Kolumbijczycy oddali 14 strzałów, a Kongijczycy tylko dwa.
W 50. minucie Diaz zmarnował dogodną okazję. Skrzydłowy Bayernu przegrał pojedynek z bramkarzem rywali, a dobitka Ariasa była niecelna. Po chwili Moutoussamy uderzył wysoko w trybuny.
Nestor Lorenzo musiał szukać nowych rozwiązań. W 58. minucie Jhon Cordoba i Juan Quintero zmienili Suareza oraz Jamesa. Następnie Mpasi-Nzau odbił piłkę po zagraniu Mojiki. Po przerwie na nawodnienie Kongijczycy mogli objąć prowadzenie, ale Wissa dał się zablokować w polu karnym.
W 76. minucie Kolumbijczycy objęli prowadzenie. Cordoba sprytnie zastawił się z Kapuadim na plecach, piłka trafiła do Munoza, który lewą nogą wykończył akcję,
W 79. minucie piłka ponownie wylądowała w bramce DR Konga. Sędzia anulował gola Diaza, ponieważ wcześniej w tej akcji skrzydłowy sfaulował Mbembę. W 80. minucie Diaz ponownie trafił do siatki, ale tym razem ze spalonego. Radość gracza Bayernu znów została przerwana.
W 92. minucie Vargas obronił strzał Mbuku. Kolumbia wygrała 1:0 i z dorobkiem sześciu punktów jest liderem grupy K. Ma o dwa oczka więcej od Portugalii. Demokratyczna Republika Konga na razie zgromadziła jeden punkt. W ostatniej kolejce fazy grupowej "El Tri" zagrają z Portugalią, a podopieczni Sebastiana Desabre'a z Uzbekistanem.