Bielsa nie wytrzymał. Nie chciał tłumaczyć się dziennikarzom. "Nie jestem modelem" [WIDEO]
Przed rozpoczęciem rywalizacji na mundialu każda reprezentacja miała oficjalną sesję zdjęciową. Niecodzienną fotografię zrobiono Marcelo Bielsie. Legendarny szkoleniowiec zirytował się pytaniem o tę kwestię.
Przy prezentacji mundialowych składów podczas transmisji telewizyjnej każdy z piłkarzy i trenerów prezentowany jest na króciutkim nagraniu lub zdjęciu. Taka praktyka nie jest niczym nowym.
Fotografia, którą zrobiono Marcelo Bielsie, odbiła się jednak szerokim echem. Szkoleniowiec stoi bowiem na niej z głową spuszczoną w dół, zupełnie nie patrzy w obiektyw.
Bielsę zapytano o przyczyny takiego podejścia podczas konferencji prasowej po meczu Urugwaju z Arabią Saudyjską. Trener uznał, że nie musi tłumaczyć się ze swojej decyzji.
- Nie muszę składać żadnych wyjaśnień. Zrobili mi zdjęcie tak, jak je zrobili. Ja nie jestem modelem - powiedział Bielsa na konferencji prasowej.
- Jest granica tego, co trzeba wyjaśniać. Dlaczego ktoś nosi okulary, dlaczego patrzy w oczy, dlaczego patrzy w górę lub w dół... Tyle rzeczy trzeba wyjaśniać w sytuacjach, które tego nie wymagają - stwierdził.
- Nie mamy obowiązku udawać modeli. Nie zrobiłem nic złego. To pretensje, które nie mają żadnego uzasadnienia - zakończył selekcjoner Urugwaju.