Bielsa zdradził, co działo się w szatni Urugwaju. Dostał prośbę od piłkarza
Fernando Muslera już w przerwie zakończył swój występ w meczu Urugwaju z Hiszpanią. Marcelo Bielsa zdradził okoliczności zmiany bramkarza.
Muslera podczas mundialu był pierwszym bramkarzem Urugwaju. Decyzja Bielsy o przywróceniu go do składu była sensacyjna. 40-latek ostatni raz regularnie grał w kadrze jeszcze przed... 2022 rokiem.
Postawienie na weterana wyszło Bielsie bokiem. Muslera od początku mistrzostw grał słabo, popełniał dużo błędów, a kropkę nad "i" postawił fatalną interwencją w meczu z Hiszpanią. Urugwajczyk przepuścił łatwy strzał Alexa Baeny, a jego drużyna przegrała 0:1 i odpadła z mistrzostw.
Dla Muslery mecz z Hiszpanią zakończył się już w przerwie. Nie wyszedł na drugą połowę. W bramce zastąpił go Sergio Rochet. Okazuje się, że była to decyzja samego 40-latka. - Muslera poprosił mnie, żebym go zmienił w przerwie - tłumaczył po spotkaniu Bielsa.
Dla Muslery był to 137. i zapewne ostatni występ w reprezentacji Urugwaju. Fatalnie spuentował piękną karierę. Jej ozdobą był świetny występ w mistrzostwach świata w 2010 roku. Urugwaj zajął na nich czwarte miejsce.