Błaszczykowski podsumował Piszczka. Tak patrzy na jego trenerską karierę

Łukasz Piszczek jesienią rozpoczął pracę w GKS-ie Tychy. Jakub Błaszczykowski z dużą ostrożnością mówi o jego szansach na odniesienie sukcesu w tym fachu.
Piszczek od dawna przymierzał się do kariery trenerskiej. Na dobre rozpoczął ją w końcówce rundy jesiennej, gdy przejął znajdujący się w kryzysie GKS Tychy. Wiosną spróbuje utrzymać go w Betclic 1 Lidze.
Czy Piszczek odniesie sukces w roli trenera? Jego przyjaciel Jakub Błaszczykowski mówi na ten temat z bardzo dużą ostrożnością.
- Łukasz zebrał ogromne doświadczenie jako piłkarz. Pracował z wieloma fantastycznymi trenerami i jego wiedza jest ogromna. W pracy trenera są jednak też różne inne rzeczy, które decydują. Obaj zdajemy sobie sprawę, że w tym biznesie nie jest łatwe po piłkarskiej karierze odnieść sukces w innej roli. Na razie Łukasz jest na początku drogi, którą sobie zaplanował i musimy być cierpliwi, co z tego będzie - powiedział Błaszczykowski w rozmowie z tvpsport.pl.
Były kapitan reprezentacji Polski dał do zrozumienia, że nie pójdzie w ślady Piszczka. Jego priorytety są inne.
- Chciałbym skupić się na rodzinie i oddać im to, co zabierałem, kiedy byłem zawodowym piłkarzem - wyjaśnił Błaszczykowski.
Runda wiosenna Betclic 1 Ligi rozpocznie się 6 lutego. GKS Tychy ma przed nią cztery punkty straty do bezpiecznego miejsca w tabeli.