Bobcek zareagował na plotki o transferze. "Chcę tylko wyjaśnić"
Tomas Bobcek jest w centrum transferowego zamieszania. Słowak zareagował na ostatnie plotki na swój temat.
Król ostatniego sezonu Ekstraklasy wciąż jest piłkarzem Lechii Gdańsk. Spadkowicz oczekuje za niego wielkich pieniędzy.
W ostatnich dniach informowaliśmy, że Bobckiem interesuje się Frosinone. Włosi mieli nawet przedstawić pisemną ofertę na ok. 10 mln euro, ale odrzucił ją szef gdańskiego klubu Paolo Urfer.
Z Włoch napłynęły plotki, że transfer torpeduje sam piłkarz, który nie chce przenosić się do Serie A. Bobcek stanowczo je zdementował.
- W związku z masą plotek na temat moich chęci i niechęci, opcji transferu, chcę tylko wyjaśnić, że ani nie odmówiłem, ani zgodziłem się na transfer do Frosinone, którego kwoty jak i warunki do tej pory ustalane są tylko i wyłącznie przez oba kluby bez kontaktu ze mną i z agentem - napisał Bobcek.
- Osobiście o sytuacji wiem tyle samo co wy albo, czytając te wszystkie newsy znawców, to chyba jednak nie wiem nic. 99 proc. tych informacji nie słyszałem, z wyjątkiem tego, że oferta jest, było spotkanie, ale do pełnego porozumienia ani jakiegokolwiek kontaktu ze mną, jeszcze nie doszło. Także proszę zajmijcie się czymś pożytecznym, bo sytuacja dla nikogo nie jest łatwa - podsumował Słowak.
Kontrakt Bobcka z Lechią obowiązuje do połowy 2030 roku. W tym sezonie nie zagrał w żadnym meczu Betclic 1 Ligi.