Bodo awansu trzeba więcej! Norwegowie za burtą Ligi Mistrzów
Bodo/Glimt roztrwoniło zaliczkę z pierwszego meczu i odpadło z Ligi Mistrzów. Norwegowie przegrali aż 0:5 (0:3) w wyjazdowym starciu ze Sportingiem.
Sporting naciskał na Bodo od pierwszego gwizdka. Dwie okazje miał Trincao, a następne Suarez oraz Araujo. Po stronie gości spróbował Hogh.
Do złamania Norwegów konieczny okazał się rzut rożny. W 34. minucie Inacio dobrze uderzył głową po podaniu ze stałego fragmentu gry. Było 1:0, ale przyjezdni mieli swoje argumenty. Poprzeczkę obił Bjortuft.
Po zmianie stron istnieli już tylko Portugalczycy. W 61. minucie Suarez kapitalnie wyszedł do prostopadłego podania i wypatrzył Goncalvesa, który skutecznie dołożył nogę. Bodo miało coraz większe kłopoty.
W 75. minucie przyjezdni roztrwonili przewagę. Ręką w polu karnym zagrał Bjorkan, wobec czego sędzia wskazał na wapno. Katem gości znów okazał się Suarez. Po jego golu wynik dwumeczu zmienił się na 3:3, co oznaczało remis. Do dogrywki mogło jednak nie dojść, gdyby gospodarze byli nieco bardziej skuteczni. Swoje szanse zmarnowali Santos, a także Trincao.
W dogrywce Sporting już nie miał litości. W 92. minucie Trincao czujnie wypatrzył Araujo, a ten skutecznie uderzył po ręce Haikina. Tym samym na prowadzenie w dwumeczu wysunął się zespół z Lizbony
Na tym nie koniec. Już w samej końcówce przyjezdnych dobił Nel. Portugalczycy wygrali 5:0, dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Tam czeka ich potyczka z Bayerem Leverkusen lub Arsenalem.