Bohater Chelsea przemówił ws. Mareski. "Szkoda mi go"
Enzo Maresca został kilka dni temu zwolniony z londyńskiej Chelsea. Po meczu z Manchesterem City na temat szkoleniowca wypowiedział się Enzo Fernandez, który wcześniej pożegnał trenera w emocjonalnym wpisie.
Nagłe rozstanie "The Blues" z Marescą było sporym zaskoczeniem. Według medialnych doniesień wpływ miały na to nie tylko gorsze wyniki, ale przede wszystkim nieporozumienia między szkoleniowcem i zarządem klubu oraz sztabem medycznym.
Dotychczasowego trenera Chelsea w emocjonalnym wpisie pożegnał Enzo Fernandez. Pomocnik wyraził nadzieję, że w przyszłości będzie mógł znów pracować z Marescą.
- Zdobyliśmy razem dwa tytuły, których nigdy nie zapomnę. Życzę Ci wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że nasze drogi znów się skrzyżują - napisał w mediach społecznościowych.
W niedzielę to właśnie Argentyńczyk dał Chelsea remis z Manchesterem City. Zdobył wyrównującą bramkę w 94. minucie. Później stanął przed kamerami Sky Sports.
Jak można było się spodziewać, został zapytany o zwolnienie Mareski. Nie chciał jednak zbytnio rozwodzić się nad tym tematem.
- To dla nas trudny czas. Enzo jest świetnym trenerem. Oczywiście, że mi go szkoda, ale to część futbolu i życia. Idziemy dalej, koniec z tym - powiedział.