Bohater Hiszpanii nie zagra w finale? "Jestem wykończony"

Bohater Hiszpanii nie zagra w finale? "Jestem wykończony"
Fotoarena / pressfocus
Pedro Porro wyrósł na jednego z bohaterów reprezentacji Hiszpanii w meczu z Francją. Obrońca Tottenhamu przyznał, że występ w półfinale kosztował go mnóstwo sił.
Porro w trakcie mistrzostw świata awansował do podstawowego składu Hiszpanii. W meczu z Francją ustalił wynik na 2:0. Był to dopiero jego drugi gol w kadrze.
Dalsza część tekstu pod wideo
- To spełnienie marzeń. Szczerze mówiąc, nawet w moich najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie czegoś takiego. Jestem bardzo szczęśliwy z postawy zespołu od samego początku. Zrobiliśmy wszystko, co należało zrobić. To był bardzo wymagający rywal. Ten sukces należy do całej drużyny - komentował Porro.
Obrońca Tottenhamu nie dotrwał na boisku do ostatniego gwizdka. W końcówce ustąpił miejsca Marcosowi Llorente.
- To sytuacje, które zdarzają się w trakcie meczu. Nie miałem już sił. To po prostu zasługa nas wszystkich, całej 26-osobowej kadry. Llorente też był gotowy, żeby wejść - wyjaśnił piłkarz.
- Zobaczymy, czy będę gotowy do gry w finale. Jestem wykończony. Muszę się zregenerować - podsumował Porro.
Hiszpan ma na to trochę czasu, bo finał mundialu odbędzie się w niedzielę. Jego drużyna zagra w nim z Argentyną albo Anglią.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:20
Źródło: marca.com

Dyskusja

Przeczytaj również