Bohater Hiszpanów był w szoku. "Nadal w to nie wierzę"

Bohater Hiszpanów był w szoku. "Nadal w to nie wierzę"
IMAGO / pressfocus
Mikel Merino po raz drugi dał Hiszpanii zwycięstwo w samej końcówce spotkania mistrzostw świata. Po spotkaniu sam nie wierzył w to, co stało się w meczu z Belgią.
Piłkarz Arsenalu najpierw trafił do siatki w doliczonym czasie gry starcia z Portugalią. Później to jego gol dał też wygraną nad Belgami.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Jak mam się czuć? Nadal w to nie wierzę. Zrobić to raz... Myślałem, że przez bardzo długi czas już mi się to nie przydarzy, a jednak stało się znowu - przyznał Merino, cytowany przez serwis AS.
- Wygląda na to, że przypadki nie istnieją. Jeśli jesteś przygotowany, szansa znów do ciebie przychodzi. Jestem niesamowicie szczęśliwy - podkreślił.
Teraz zawodników "La Roja" czeka spotkanie z Francją z półfinale mundialu. Merino wierzy w to, że i ten mecz zakończy się wygraną jego drużyny.
- Wątpię, żeby to wydarzyło się jeszcze raz. Zobaczymy, co będzie. Dwa mecze dzielą nas od mistrzostwa świata. Oby udało nam się to osiągnąć - powiedział.
- To wydarzenie o ogromnym znaczeniu społecznym, które jednoczy cały kraj. Możliwość dawania ludziom tyle radości jest powodem do dumy - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 08:54
Źródło: AS/WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również