"Boi się piłkarzy". Co za słowa o selekcjonerze Portugalii

"Boi się piłkarzy". Co za słowa o selekcjonerze Portugalii
IMAGO / pressfocus
Reprezentacja Portugalii bardzo słabo zaprezentowała się w pierwszym meczu tegorocznego mundialu. Flavio Paixao na Kanale Sportowym krytykował Roberto Martineza.
Były napastnik Śląska Wrocław czy Lechii Gdańsk z uwagą obserwuje poczynania drużyny narodowej. Jego zdaniem problemem Portugalczyków jest mentalność.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Cristiano to gość, który żyje z krytyki. Daje przykład, jak zachowywać się po tak mocnej krytyce. Zawsze musimy szukać rozwiązania, jak możemy z nim grać. Wczoraj było widać, że za bardzo chciał. Kiedy my, napastnicy, chcemy za dużo, zwykle nam nie idzie - przyznał Paixao.
- Portugalii dziś dużo mówi się o Cristiano, ale to mundial. Największym problemem jest to, że mamy za dużo pewności siebie - myślimy, że mamy najlepszych piłkarzy na świecie i że będzie łatwo - stwierdził.
- Nie będzie łatwo. Musimy zmienić mentalność, bo potem oglądamy mecz Anglia – Chorwacja i to jest inny świat. Portugalia nie miała takiej intensywności - ocenił.
Paixao na Kanale Sportowym nie szczędził też ostrych słów pod adresem Roberto Martineza. Uważa, że selekcjoner boi się reakcji własnych piłkarzy.
- Trener Portugalii boi się podejmować pewnych decyzji, ponieważ ma zbyt wielu dobrych piłkarzy i obawia się ich reakcji - stwierdził.

Dyskusja

Przeczytaj również