Bolesna porażka Górnika! Urbański zaczarował rywala
Górnik Zabrze przegrał kolejne spotkanie w eliminacjach europejskich pucharów. Wicemistrzowie Polski zostali pokonani 0:1 (0:0) przez Ferencvaros w III rundzie eliminacji Ligi Europy.
Na początku środowego spotkania prym wiedli Węgrzy. Gospodarze całkowicie zdominowali Górnika, który został zepchnięty do defensywy. Na szczęście żadna szansa nie została wykorzystana, Yusuf obił poprzeczkę, Joseph spudłował z kilku metrów.
Obraz spotkania zaczął zmieniać się po przerwie na wodę. Chwila oddechu tchnęła nowe życie w przyjezdnych. Sygnał do ataku wysłał Dimi, który groźnie uderzył z pola karnego. Następnie przeciwnika postraszył Urbański.
To właśnie reprezentant Polski miał najlepszą okazję dla Górnika. Pod koniec pierwszej połowy efektownie zakręcił przeciwnikami, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. Szkoda, że to nie wpadło.
Po zmianie stron Zabrzanie raz jeszcze zagrozili Węgrom. Niezłą próbę miał Ismaheel, ale zdołał odbić Dibusz. Następnie skrzydłowy uderzył obok słupka.
W 65. minucie Ferencvaros skutecznie się przebudził. Cadu podał do Corbu, który znalazł sobie miejsce i bez większego trudu pokonał bezradnego golkipera Górnika. 0:1.
W końcówce gospodarze mogli jeszcze podwyższyć, ale tym razem Joseph przegrał rywalizację z golkiperem. Tuż przed doliczonym czasem gry nieźle znalazł się Federicom ale jego pomysłowe uderzenie nie sięgnęło celu. Finalnie Górnik, który oddał raptem jeden celny strzał, został pokonany 0:1 (0:0) i w rewanżu, zaplanowanym na 13 sierpnia, musi powalczyć o odrobienie strat.