Widzew musi odpuścić ten mecz. Boniek nie ma żadnych wątpliwości

Widzew musi odpuścić ten mecz. Boniek nie ma żadnych wątpliwości
własne
Widzew Łódź jest w coraz gorszym położeniu. Mimo ogromnych wydatków na wzmocnienia zespół lokuje się w strefie spadkowej. Zbigniew Boniek wskazał, co powinien zrobić klub, aby nie spaść z ligi.
W trakcie zimowego okna transferowego Widzew Łódź przeznaczył na nowych piłkarzy ponad 16 mln euro. Do klubu trafili m.in. Osman Bukari, Lukas Lerager, Emil Kornvig, Bartłomiej Drągowski, Przemysław Wiśniewski, Steve Kapuadi, Carlos Isaac czy Christopher Cheng.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo ogromnych wzmocnień wyniki osiągane przez trenera Igora Jovićevicia nie powalają na kolana. W miniony weekend Widzew przegrał z Pogonią Szczecin 0:1. Nieco wcześniej musiał też uznać wyższość Jagiellonii Białystok czy GKS-u Katowice. Jedyny triumf odniósł w Płocku.
W programie na kanale Prawda Futbolu do tragicznej sytuacji Widzewa odniósł się Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN widzi światełko w tunelu, lecz na drodze do sukcesu może stanąć brak stabilności.
- Widzew jest dzisiaj poważnym kandydatem do spadku, jeżeli nie zmieni nastawienia, nie zacznie robić czegoś, że będzie lepiej grał. Dzisiaj jak patrzysz na mecz Widzewa, to ci nie dają pewności, że coś z tego może być. Co mecz inna drużyna i inni zawodnicy. W teorii wydawało się, że Widzew wybrał dobrego trenera, ale to nie działa. Są takie momenty, że może dobrze ci iść w Szachtarze Donieck czy Łudogorcu Razgrad, ale w takiej drużynie nie wygląda to tak, jak to być powinno - przyznał.
Działacz jest ponadto zdania, że Widzew musi na razie zapomnieć o Europie i powinien odpuścić mecz Pucharu Polski. Wszystkie siły powinien rzucić na walkę o utrzymanie na poziomie PKO BP Ekstraklasy.
- Ktoś z tej ligi musi niestety spaść. Widzew gra następny mecz z Lechem Poznań, a we wtorek grają w Pucharze Polski. Ja bym się bardziej skoncentrował na tym, by z ligi nie spaść. Nie ma dwóch zdań. Jeśli jutro wygrają w Katowicach, to droga do podniesienia Pucharu Polski na Stadionie Narodowym jest bardzo daleka. Trzeba być szalenie uważnym, jeśli chodzi o to, co dalej z Widzewem. Czy tam widać jakieś światełko w tunelu, że od jutra zacznie lepiej grać? To pytanie trzeba zadać trenerowi i piłkarzom - podsumował.
Mecz pomiędzy GKS-em Katowice i Widzewem Łódź odbędzie się już dziś. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na godzinę 20:45.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 07:14
Źródło: Prawda Futbolu

Dyskusja

Przeczytaj również