Boniek wprost o kartce dla Augustyniaka. "Nie było złośliwości"

Boniek wprost o kartce dla Augustyniaka. "Nie było złośliwości"
własne
Czerwona kartka, którą Rafał Augustyniak otrzymał w meczu Legii z Lechem, budzi olbrzymie emocje. Swoją opinię na ten temat przedstawił Zbigniew Boniek.
Augustyniak musiał opuścić boisko w 21. minucie. Sędzia Piotr Lasyk wyrzucił go z boiska za faul na Leo Bengtssonie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwotnie piłkarz Legii zobaczył żółtą kartkę. Lasyk zmienil decyzję po obejrzeniu powtórki. Zdaniem Bońka popełnił błąd.
- Dla mnie czerwona kartka jest wtedy, kiedy ktoś specjalnie wchodzi bezpardonowo, wykorzystując całą siłę, w przeciwnika. Natomiast Augustyniak chciał dostać się do piłki. Nie było w tym celowości, złośliwości, żadnej dodatkowej siły, żeby przeciwnika staranować. Oczywiście popełnił faul. Według mnie sędzia widział bardzo dobrze zdarzenie na boisku i podjął dobrą pierwszą decyzję - ocenił Boniek w Prawdzie Futbolu.
- Nie jestem za takimi czerwonymi kartkami. Ona ustawiła mecz. Zawodnicy powinni dostawać czerwone kartki, kiedy robią coś zdecydowanie niezgodnie z przepisami. Dla mnie to był przypadkowy faul, a nie złośliwy - podsumował.
Z decyzją Lasyka nie zgodził się oczywiście Marek Papszun. Od razu po meczu ogłosił, że Legia będzie się odwoływała od kartki dla swojego podstawowego obrońcy.
Legia na cztery kolejki przed końcem jest piętnasta w Ekstraklasie. W piątek zagra z szesnastym Widzewem.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 21:30
Źródło: Prawda Futbolu

Dyskusja

Przeczytaj również