Boniek wskazał błąd Urbana. "To do niczego dobrego nie prowadzi"

Zbigniew Boniek cieszy się, że Jan Urban pozostanie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Jego zdaniem jednocześnie jest konieczna istotna zmiana w tym, jak prowadzi kadrę.
Urban poprowadził reprezentację Polski w ośmiu meczach. Przegrał tylko jeden z nich - najważniejszy, ze Szwecją w finale baraży o awans MŚ.
Krótko po spotkaniu Cezary Kulesza ogłosił, że 63-latek pozostanie na stanowisku. Zdaniem Bońka to słuszna decyzja.
- Cieszę się, że PZPN przedłużył kontrakt z Janem Urbanem. Na dziś to najlepsze rozwiązanie, niech Janek dalej spokojnie pracuje. Trener już sprawił, że przede wszystkim znów polubiliśmy reprezentację, a kadra znów jest normalna. Nie ma w niej niczego wymyślonego ad hoc, tak, byle tylko coś wymyślić - stwierdził Boniek w Weszlo.com.
Były prezes PZPN nie podchodzi jednak do Urbana bezkrytycznie. Jego zdaniem selekcjoner powinien zmienić sposób gry reprezentacji.
- Janek musi skoncentrować się na poprawie gry obronnej. Wydaje mi się, że gra trójką środkowych obrońców do niczego dobrego nie prowadzi, bo dodatkowo zabiera nam jednego człowieka w środku pola lub w ataku, a na koniec płacimy taką cenę, jakbyśmy grali dwoma środkowymi obrońcami. Uważam więc, że musimy troszkę zmienić taktykę, jeśli chodzi o naszą obronę - podsumował Boniek.
Co z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:
