Boniek wskazał problem Widzewa. "Zaczyna być gorąco"

Boniek wskazał problem Widzewa. "Zaczyna być gorąco"
własne
Widzew Łódź mocno rozczarowuje na początku 2026 roku. Zbigniew Boniek w rozmowie z portalem lodzkisport.pl wskazał, jaki jest jego zdaniem główny problem drużyny.
Zimą Widzew wydał na transfery kilkanaście milionów euro. Na razie nie przyniosło to jednak efektu. Zbigniew Boniek z uwagą śledzi to, co dzieje się w klubie.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Przede wszystkim widzę brak konsekwencji. Widzew kupił Kornviga, który jest bardzo dobrym piłkarzem, a w pierwszym meczu wszedł dopiero w drugiej połowie, a w drugim został zmieniony, choć moim zdaniem był jednym z najlepszych w drużynie - ocenił Boniek.
- Oprócz Bukariego, którego nie znałem, wszyscy pozostali nowi są dobrymi piłkarzami. Jakby mi ktoś powiedział, że przyjdzie Drągowski, Wiśniewski, Lerager, Cheng, który jest ciekawym lewym obrońcą, i Kornvig, to byłbym bardzo zadowolony, bo to są bardzo dobrzy piłkarze - podkreślił.
W rozmowie z portalem lodzkisport.pl były prezes PZPN-u przyznaje, że pozostaje optymistą przed dalszą częścią sezonu. Nie zmienia tego nawet fakt, iż Widzew znajduje się obecnie w strefie spadkowej.
- Na razie jednak ciężko jest trenerowi zrobić z tego drużynę. Mam nadzieję, że Widzew szybko wyjdzie z tego tunelu. Zaczyna być gorąco, ale trzeba być cierpliwym. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się happy endem - stwierdził..
- Gdybyśmy mieli teraz sześć punktów, to Widzew mógłby spokojnie grać o miejsce czołówce. Jest jeszcze Puchar Polski, ale jego zdobycie nie będzie łatwe. Jestem jednak przekonany, że będzie dobrze - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 10:59
Źródło: lodzkisport.pl

Przeczytaj również