Boniek wypalił o faworycie do triumfu na MŚ. "Przeciętna drużyna"

Nie jest tajemnicą, że reprezentacja Argentyny to jeden z głównych faworytów do tytułu mistrza świata. Nieco inne zdanie na ten temat ma Zbigniew Boniek, który określił ją "przeciętnym zespołem".
Mało brakowało, aby Argentyna zakończyła swój udział na mundialu już na etapie 1/8 finału. Po meczu pełnym zwrotów akcji ograła jednak Egipt 3:2. Do siatki trafili Leo Messi, Enzo Fernandez i Cristian Romero.
Starcie z afrykańską kadrą nie było pierwszym tak wymagającym z perspektywy urzędujących mistrzów świata. Rundę wcześniej męczyli się z Republiką Zielonego Przylądka, którą pokonali po dogrywce.
W ćwierćfinale na kadrę Lionela Scaloniego czeka równie trudne zadanie, bo zagra ze Szwajcaria. Mecz ten odbędzie się 12 lipca o 3:00.
Mimo dwóch przeciętnych występów reprezentacja Argentyny nadal pojawia się w gronie faworytów do końcowego triumfu. Aż tak wysoko tej kadry nie ceni natomiast Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN podkreślił na łamach Weszło, że wszystko jest zależne od formy Leo Messiego.
- Uważam, że Argentyna jest drużyną przeciętną, która ma jedną wielką gwiazdę, potrafiącą w każdym momencie odmienić przebieg meczu. Tak prawdę powiedziawszy, to nie wierzę, by mieli obronić tytuł, ale drużyna, która ma Messiego, może zrobić wszystko - przyznał.
Zwycięzca meczu pomiędzy Szwajcarią i Argentyną awansuje do półfinału, gdzie zmierzy się z Anglią lub Norwegią. W finałowej czwórce jest już Francja. W czwartek rozprawiła się z Maroko 2:0.