Boniek zabrał głos po klęsce Widzewa. Tak zareagował

Boniek zabrał głos po klęsce Widzewa. Tak zareagował
własne
Zbigniew Boniek przemówił po kolejnej porażce Widzewa Łódź. We wpisie na platformie X nie krył żalu.
W sobotnie popołudnie Pogoń Szczecin pokonała u siebie Widzew Łódź w 23. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie po golu Karola Angielskiego zakończyło się wynikiem 1:0 (0:0).
Dalsza część tekstu pod wideo
Dla gości była to kolejna porażka w trwającej rundzie. Po wznowieniu rozgrywek zespół Igora Jovicevicia przegrał trzy mecze, zaliczył remis i zanotował zwycięstwo.
Obecna sytuacja Widzewa wygląda dobrze. Na 11 kolejek przed końcem zmagań z dorobkiem 24 punktów znajduje się w strefie spadkowej, będąc na przedostatnim miejscu w tabeli.
Po sobotniej porażce Łodzian głos zabrał związany niegdyś z klubem, Zbigniew Boniek. 69-latek we wpisie na platformie X nie krył żalu.
- C Mnie jako zwykłego kibica i byłego piłkarza serce boli - napisał Boniek.
69-latek odpowiedział także na jeden z komentarzy pod swoim wpisem. Zdementował informacje, zgodnie z którymi z jego rekomendacji do Widzewa mieli dołączyć Dariusz Adamczuk lub Piotr Burlikowski.
- Nie mnie oceniać (szczególnie teraz) pracę dyrektora sportowego. Natomiast narracja, że go komukolwiek polecałem, to totalny fake news - dodał słynny "Zibi".
Boniek był zawodnikiem Widzewa w latach 1975-1982. Razem z klubem dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 17:47
Źródło: Zbigniew Boniek

Dyskusja

Przeczytaj również