Boniek zareagował na list Sokolnickiego. "Pachnie puczem"

Boniek zareagował na list Sokolnickiego. "Pachnie puczem"
Andrew Surma / pressfocus
Paweł Sokolnicki doprowadził do wstrząsu swoją krytyką polskiego środowiska sędziowskiego. Do jego wystąpienia odniósł się Zbigniew Boniek.
Sokolnicki to zasłużony sędzia. Przez wiele lat był asystentem Szymona Marciniaka. Razem z nim prowadził m.in. finały mistrzostw świata i Ligi Mistrzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
45-latek ostatnio zasłynął listem zaadresowanym do władz PZPN i szefów klubów, w którym krytykował skostniały system szkolenia sędziów czy sposób działania systemu VAR. Według niego decyzje ws. spalonych są wróżeniem z fusów.
Tezy Sokolnickiego wywołały wstrząs w środowisku. Szeroko komentowany jest też fakt, że list nie został skierowany do szefa Kolegium Sędziów Marcina Szulca. Zwrócił na to uwagę także Boniek.
- Wiadomo, że pan Sokolnicki może mieć sto tysięcy powodów i racji, ale jako członek korporacji, członek sędziowskiej braci i całego systemu, to jego sposób wypowiadania się powinien być zupełnie inny. Najpierw idź do szefa, powiedz z czym się nie zgadzasz i jak ty to widzisz. Dopiero wtedy, gdy widzisz, że nie ma z tamtej strony żadnej reakcji, możesz starać się swoje racje upublicznić. Takie działanie Pawła Sokolnickiego pachnie mi trochę puczem - stwierdził Boniek w Weszlo.com.
Sokolnicki nie znalazł się w obsadzie na żaden z meczów 5. kolejki Ekstraklasy. Pojawiły się głosy, że to rewanż ze strony szefów Kolegium Sędziów. Boniek takie głosy przyjmuje z niedowierzaniem.
- No nie wiem, wydaje mi się, że sędziów, którzy są asystentami jest bardzo wielu i nie wszyscy sędziują co tydzień na poziomie Ekstraklasy. Oczywiście, można to tłumaczyć tak, że „walczyłeś z nami, to odsuniemy cię od następnej kolejki”, natomiast jest to myślenie bardzo tendencyjne - uważa Boniek.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 18:58
Źródło: weszlo.com

Dyskusja

Przeczytaj również