Boniek zareagował na pomysł ws. PP. "Totalne nieporozumienie, totalna głupota"

Przebieg pierwszej rundy Pucharu Polski wywołał dyskusję na temat możliwych zmian w regulaminie tych rozgrywek. Bardzo stanowczo do tych pomysłów odniósł się Zbigniew Boniek.
W trzech parach pierwszej rundy Pucharu Polski doszło do rywalizacji między klubami Ekstraklasy. Motor Lublin pokonał Legię Warszawa, Korona Kielce wygrała z Widzewem, a Śląsk z Pogonią.
Przy okazji meczów tych drużyn pojawiły się głosy, że drużyny z Ekstraklasy powinny być rozstawione w losowaniu i w pierwszej rundzie grać z zespołami z niższych lig. Taki pogląd wyraził m.in. Alex Haditaghi.
Boniek jest zdecydowanym przeciwnikiem zmian w regulaminie Pucharu Polski. Według niego obecny format jest optymalny i zostanie utrzymany na dłużej.
- Wydaje mi się, że pomysł zmiany tego systemu to totalne nieporozumienie, totalna głupota i totalna ingerencja prezesów niektórych klubów, którym wydaje się, że im wszystko wolno - wypalił Boniek na Weszlo.com.
- Puchar Polski, tak jak Puchar Anglii, daje szansę grania wszystkim z wszystkimi i każdemu daje możliwość podniesienia trofeum. Dziś i tak pięć drużyn, które reprezentują Polskę w Europie, w pierwszej rundzie nie musi grać, bo te zespoły mają się skupić na awansie do fazy zasadniczej pucharów europejskich. Poza tym jest losowanie i myślę, że to bardzo dobrze - dodał.
- Mam nadzieję, że PZPN nigdy się nie ugnie pod naporem jakichś roszczeń czy życzeń właścicieli klubów. Dzisiaj mamy siedem klubów Ekstraklasy, które zostały wyeliminowane z Pucharu Polski. Niektóre z nich grały przeciwko drużynom niższej kategorii. Lepiej może zamknąć buzię i trenować, a nie płakać - podsumował Boniek.
Kolejna runda Pucharu Polski odbędzie się pod koniec października. Do gry w tej fazie dołączą już Lech, Jagiellonia, Raków, GKS i broniący trofeum Górnik Zabrze.