Advertisement

Boom! 5:0 w meczu otwarcia MŚ. To był nokaut

Boom! 5:0 w meczu otwarcia MŚ. To był nokaut
Peter Dovgan / PressFocus
To był jeden z największych nokautów w historii meczów otwarcia mundialu. W 2018 roku Rosja zmiażdżyła Arabię Saudyjską aż 5:0. Pamiętacie?
W dziejach mistrzostw świata mecze otwarcia rozgrywano w różnych formułach. W latach 1930-1970 nie przywiązywano wagi do tego, kto rozpoczynał imprezę. W latach 1974-2002 pierwsze spotkanie na światowym czempionacie rozgrywali mistrzowie sprzed czterech lat. Od 2006 roku mundial inaugurują zaś organizatorzy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wobec tego w 2018 roku turniej rozpoczął się od starcia Rosji z Arabią Saudyjską. Na moskiewskich Łużnikach zameldował się niemal komplet publiczności. Na trybunach zasiadło ponad 78 tysięcy widzów. Eksperci spodziewali się, że rywalizacja będzie wyrównana. Jak się okazało, oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością.
Rosjanie mieli pod kontrolą starcie z Saudyjczykami od pierwszego do ostatniego gwizdka. W początkowych fragmentach szczęścia szukali Aleksandr Samiedow i Roman Zobnin. W 12. minucie było już 1:0. Po wrzutce w pole karne Jurij Gazinski umieścił głową piłkę w siatce.
W 43. minucie zrobiło się 2:0. Denis Czeryszew przeprowadził solową akcję, ośmieszając dwóch oponentów oraz pokonując Abdullaha Al-Mayoufa. Do przerwy było 2:0. Po wznowieniu obraz gry się nie zmienił. Rosjanie pozostawali w ofensywie, a Saudyjczycy - w defensywie.
W następnych minutach Al-Mayouf zatrzymał próbę Zobnina. W 71. minucie było już 3:0. Artiom Dziuba dopadł do dośrodkowania w pole karne i wpakował głową piłkę między słupki. W doliczonym czasie gry Rosjanie dobili Saudyjczyków.
W 91. minucie Czeryszew przeprowadził kolejną solową akcję, kończąc ją strzałem w okienko. Trzy minuty później wynik uderzeniem z rzutu wolnego ustalił Aleksandr Gołowin. Tym samym skończyło się 5:0. To była absolutna dominacja.
Tylko dwa razy w historii meczów otwarcia widzowie byli świadkami takiego samego lub wyższego wyniku. W 1934 roku Włochy pokonały Stany Zjednoczone 7:1, natomiast w 1954 roku Brazylia ograła Meksyk 5:0. Na rozgrywanych w obecnych czasach mundialach nie widziano jednak takiego nokautu.
Finalnie w 2018 r. Rosjanie uplasowali się na drugiej pozycji grupy A z sześcioma punktami. Saudyjczycy zajęli trzecią lokatę z trzema punktami. Na pierwszym miejscu w grupie A znaleźli się Urugwajczycy, zaś na czwartym - Egipcjanie. Czy takie sceny zobaczymy teraz? W czwartek o 21:00 Meksyk zagra z Republiką Południowej Afryki, otwierając mundial 2026.

Przeczytaj również