Borek domaga się debiutu w kadrze. "Jeden z najszybszych polskich zawodników"

Przed reprezentacją Polski jesienne mecze w Lidze Narodów. Mateusz Borek uważa, że szansę od Jana Urbana powinien dostać Adrian Benedyczak. Dziennikarz mówił o tym na Kanale Sportowym.
Selekcjoner biało-czerwonych nie ma zbyt wielkiego pola manewru, jeśli chodzi o ofensywę. Robert Lewandowski odszedł do Chicago, w swoich klubach skreśleni zostali Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik, a Adam Buksa odszedł do drugiej ligi hiszpańskiej.
Na początku nowego sezonu regularnie strzelają za to Karol Czubak i Mateusz Żukowski. Skuteczny jest także Adrian Benedyczak, którego latem kupiła Kasimpasa.
25-latek w czterech meczach ligi tureckiej zdobył trzy bramki i zaliczył jedną asystę. Dawniej dostał jedno powołanie do seniorskiej kadry - jeszcze za kadencji Fernando Santosa.
Portugalczyk nie dał jednak ofensywnemu piłkarzowi szansy oficjalnego debiutu. Borek chciałby, aby napastnika przetestował Jan Urban.
- Myślę, że warto jednak przyjrzeć się Benedyczakowi z Kasompaşy, bo to jest chłopak, który i może grać "dziewiątkę", i może grać z lewego skrzydła. I ma, jak na swój wzrost, oprócz tego, że dobrze gra w powietrzu, nieprawdopodobne jednak te parametry motoryczne - powiedział Borek.
- To jest jeden z najszybszych zawodników polskich, także tych ofensywnych. Naprawdę, on ma gaz przy takich swoich warunkach - zakończył.