Borek krytykuje czołowy klub Ekstraklasy. "Jestem zawiedziony"

Raków Częstochowa w niedzielę przegrał 1:3 z Górnikiem Zabrze. Mateusz Borek na Kanale Sportowym nie szczędził krytyki wicemistrzom Polski.
Po rundzie jesiennej na odejście z "Medalików" zdecydował się Marek Papszun. Wieloletni trener Rakowa przeszedł do Legii Warszawa.
W jego miejsce zatrudniono Łukasza Tomczyka. Pod wodzą 37-latka zespół na razie zawodzi. Wiosną wygrał tylko dwa z siedmiu meczów w PKO BP Ekstraklasie.
Mateusz Borek na Kanale Sportowym nie ukrywał, że jest zawiedzony postawą wicemistrzów Polski. Spodziewał się po tej drużynie zdecydowanie więcej.
- Ja jestem zawiedziony tym, co widzę w wykonaniu Rakowa. Były mecze, gdzie statystyki się zgadzały, liczba strzałów też. Brakowało bramek i ewidentnie mieli trochę pecha, że nie chciało im wpadać - powiedział Borek.
- Ale może zabrakło umiejętności. Dla mnie to cały czas zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę, jakich mają piłkarzy. Mam większe oczekiwania wobec tego klubu - podkreślił.
Już w czwartek Raków czeka ważny mecz z Fiorentiną w Lidze Konferencji. W pierwszym spotkaniu Częstochowianie przegrali 1:2 po golu z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.