Borek obejrzał debiut Lewandowskiego. "Trochę się załamałem tym meczem"

Borek obejrzał debiut Lewandowskiego. "Trochę się załamałem tym meczem"
Michal Kosc / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Robert Lewandowski zadebiutował w barwach Chicago Fire. Jego występ w spotkaniu z Interem Miami podsumował Mateusz Borek.
Debiut Lewandowskiego w nowym klubie się opóźnił. Miało do niego dojść w zeszłym tygodniu, ale spotkanie Fire z Vancouver Whitecaps zostało przełożone z powodu złych warunków w Chicago.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ostatecznie Lewandowski zadebiutował w meczu z Interem Miami, czyli aktualnym mistrzem MLS. W jego barwach zabrakło odpoczywającego po mundialu Leo Messiego. Zagrał za to Luis Suarez, który strzelił dwa gole. Inter wygrał 3:2.
- Trochę załamałem się tym meczem. Dziury w środku były takie, że można byłoby wylać tam małe jezioro. Fatalne błędy w defensywie, brak płynności. Mogło to być spowodowane tym, że pogoda na Florydzie latem to coś dramatycznego. Jest taka wilgotność, że człowiek wychodzi na ulicę - nawet wieczorem - i po stu metrach musi zmienić koszulkę. Latem nie da się tam żyć, i to było odczuwalne w grze obu drużyn - powiedział Borek w Kanale Sportowym.
Lewandowski w swoim pierwszym meczu dla Fire zagrał przez 63. minuty. Na premierowego gola w nowych barwach jeszcze poczeka.
- Robert trochę pobiegał, za dużo przy piłce go nie było, ze trzy razy przyjął piętą. Denerwuje mnie narracja, że tak naprawdę to prawie miał asystę, bo lekko nacisnął na bramkarza. Nie przesadzajmy. Kiedy Robert robi fajne rzeczy, to to doceniamy - a tu jeden „ogórek” z obrony podał do bramkarza, który się machnął i piłka wpadła do bramki. Nie dorabiajmy filozofii. Dajmy mu się rozwinąć, potrenować tydzień lub dwa. Wtedy będziemy realnie patrzeć na jego wartość sportową w lidze MLS - podsumował komentator.
Chicago Fire następny mecz rozegra w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Jego rywalem będzie drużyna New York City FC. Początek o 1:30.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 18:03
Źródło: kanalsportowy.pl

Przeczytaj również