Bramkarz Atletico odpiera zarzuty ws. głośnej kontrowersji. "Przestańmy się oszukiwać"

Bramkarz Atletico odpiera zarzuty ws. głośnej kontrowersji. "Przestańmy się oszukiwać"
IPA / pressfocus
Atletico Madryt w środowy wieczór wygrało 2:0 z FC Barceloną. Kontrowersje wzbudziła sytuacja z udziałem Juana Musso i Marca Pubilla. Golkiper "Rojiblancos" stanowczo odpiera jednak zarzuty.
W drugiej części spotkania argentyński bramkarz zagrał do Pubilla z piątego metra, a ten złapał piłkę. FC Barcelona uważa, że powinna dostać rzut karny, a obrońca "Atleti" mógł wylecieć z boiska z drugą żółtą kartką.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na pracę systemu VAR otwarcie narzekał Hansi Flick. Niemiec jest zdania, iż jego drużyna została skrzywdzona przez arbitrów.
Kompletnie nie zgadza się z tym Juan Musso. Argentyńczyk twierdzi, że wspomniana sytuacja nie miała żadnego znaczenia dla przebiegu spotkania, a jego zespół nie popełnił przewinienia.
- Gdyby Marc Pubill chciał wykorzystać sytuację, bo był pod presją, można by to zinterpretować inaczej, ale tak nie jest. Przestańmy się oszukiwać. To akcja, która nie ma żadnego znaczenia - powiedział Musso.
- Mówimy o absolutnie niczym. Piłka nie jest w grze, sędzia musi to stwierdzić. Sędzia ma nad tym kontrolę - skwitował golkiper Atletico.
Atletico znajduje się w bardzo dobrej sytuacji przed spotkaniem rewanżowym. To zostanie rozegrane w Madrycie już 14 kwietnia.

Dyskusja

Przeczytaj również