Hit! Dwa virale w jednym meczu. Brazylijczycy atakowali własnego kumpla [WIDEO]
![Hit! Dwa virale w jednym meczu. Brazylijczycy atakowali własnego kumpla [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/636/6a42cf24a4647.jpg)
W drewnianym kościele Lucasowi Paquecie najpewniej spadłaby na głowę cegła. Brazylijczyk wyczerpał limit pecha w starciu Brazylia - Japonia.
Mundial trwa w najlepsze. W poniedziałek Brazylia wygrała z Japonią 2:1. Na trafienie Kaishu Sano odpowiedzieli Casemiro i Gabriel Martinelli. Nie był to z kolei udany mecz dla Lucasa Paquety.
Gracz Flamengo okupił spotkanie dużym bólem. Co więcej, bólem zadanym przez kolegów. Przed przerwą sponiewierali go Bruno Guimaraes oraz Casemiro.
Najpierw Guimaraes próbował oddać strzał z okolic linii pola karnego. Uwolnił się spod krycia i uderzył bez namysłu, a piłka zatrzymała się na twarzy Paquety.
Ten zamroczony upadł na plac gry. Co najlepsze, po chwili Guimaraes zaczął sygnalizować zagranie ręką. Na szczęście potrzebna nie była pomoc medyczna.
Następnie Casemiro, próbując wybić piłkę w środku pola, wpadł w Paquetę. Ten wywinął orła, jednak po chwili się pozbierał. Po raz kolejny poradził sobie bez pomocy medycznej.
Jego występ nie potrwał jednak długo. W przerwie Paqueta zgłosił uraz uda i opuścił plac gry. Zastąpił go Endrick. Możliwe, że przyczyniło się do tego starcie z Casemiro.
W tych rozgrywkach gracz Flamengo zgromadził 43 występy. Zdobył 13 bramek i zaliczył jedną asystę. Portal Transfermarkt wycenia go na 32 miliony euro.