Brazylijska gwiazda opuści hit na MŚ. Nadal nie może trenować
W niedzielę Brazylia zagra w 1/8 finału mundialu z Norwegią. Wszystko wskazuje na to, że poza kadrą znajdzie się Raphinha. Zawodnik Barcelony nadal nie uporał się urazem mięśniowym.
W meczu z Haiti (3:0) boisko z powodu urazu musiał opuścić Raphinha. Ważny gracz reprezentacji Brazylii zmaga się z kłopotami mięśniowymi.
Z początkowych informacji wynikało, że piłkarz Barcelony nie zagra ze Szkocją oraz Japonią w 1/16 finału, ale będzie do dyspozycji trenera na starcie z Norwegią. Już w niedzielę obie kadry powalczą o ćwierćfinał.
Jak twierdzi serwis Globo, poza kadrą na to spotkanie znów ma się znaleźć Raphinha. Brazylijczyk nie wrócił jeszcze do pełni sił. W ostatnich dniach był w stanie odbyć jedynie sesję indywidualną.
Wiele wskazuje na to, że pod nieobecność 29-latka od początku znów zagra Rayan. Młody skrzydłowy zaliczył trzy występy oraz jedną asystę.
Na tym złe wieści dla Carlo Ancelottiego się jednak nie kończą. W wyniku kontuzji odniesionej w meczu z Japonią na mundialu nie zaprezentuje się już Lucas Paqueta. Piłkarz został jednak z zespołem, aby go wspierać.
Na zwycięzcę meczu pomiędzy Brazylią i Norwegią czeka kolejne trudne starcie. Rywalem będzie bowiem reprezentacja Meksyku lub Anglii.