Brazylijski trener chce objąć reprezentację Polski. Mierzył się z naszą kadrą na mundialu

Wciąż nie wiadomo, kto przejmie obowiązki Paulo Sousy w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Chętnych do pracy z "Biało-Czerwonymi" nie brakuje. Według informacji Piotra Koźmińskiego z "WP Sportowe Fakty", swoje usługi PZPN-owi zaoferował doświadczony brazylijski trener, Alexandre Guimares.
Wśród głównych kandydatów do pracy z kadrą wymienia się szkoleniowców z Polski. Rozważany jest powrót Adama Nawałki, Jerzego Brzęczka, czy angaż Czesława Michniewicza. To w tej chwili najpoważniejsze opcje.
Wątpliwe, aby po swoistym cyrku, jaki w ostatnich dniach zafundował nam Paulo Sousa, PZPN zdecydował się na kolejnego selekcjonera z zagranicy. Ci oferują jednak swoje usługi związkowi.
Mowa także o trenerach z reprezentacyjną przeszłością. Media informowały już, że pracy z "Biało-Czerwonymi" chętnie podjęliby się między innymi Juergen Klinsmann czy Dick Advocaat.
Według informacji Piotra Koźmińskiego z "WP Sportowe Fakty" w naszym kraju chciałby pracować także szkoleniowiec z Brazylii. Chodzi o Alexandre Guimaraesa.
62-latek pozostaje bez pracy od czerwca, gdy rozstał się z kolumbijskim Atletico Nacional. Wcześniej pracował między innymi z reprezentacjami Panamy i Kostaryki.
Tę drugą drużynę prowadził nawet na dwóch mundialach, a w 2006 roku mierzył się z Polską. "Biało-Czerwoni" wygrali wówczas 2:1 po golach Bartosza Bosackiego. Choć sam Guimaraes chętnie podjąłby się pracy nad Wisłą, to wydaje się wyjątkowo mało prawdopodobne, aby PZPN zdecydował się na jego ofertę.