Brutalna szczerość Lewandowskiego. "Walka z samym sobą"

Brutalna szczerość Lewandowskiego. "Walka z samym sobą"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Polska nie zachwyciła w pierwszej kolejce Ligi Narodów. Robert Lewandowski na łamach TVP Sport opowiedział o tym, czego zabrakło do zwycięstwa z Bośnią i Hercegowiną. Zabrał też głos w sprawie indywidualnych problemów.
Biało-czerwoni niestety nie potrafią wrócić na zwycięskie tory. 26 marca pokonali Albanię w półfinale baraży, po czym w czterech kolejnych meczach zanotowali dwie porażki i dwa remisy.
Dalsza część tekstu pod wideo
W piątek podopieczni Jana Urbana ugrali wynik 0:0 z Bośniakami. O ile w pierwszej połowie nasi reprezentanci rzadko kreowali sytuacje, o tyle w drugiej części problemem była nieskuteczność i brak precyzji w okolicach pola karnego.
- W polu karnym zabrakło ostatniego podania, by lepiej wykończyć akcję. Były wrzutki, podchodziliśmy pod pole karne, ale brakowało konkretów. Pierwszy gol byłby kluczowy, po nim poszlibyśmy za ciosem. W ofensywie zabrakło lepszego zagrania w ostatniej fazie. Punkt jest, mecze w naszej grupie będą wyrównane. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy się rozkręcać - przyznał Lewandowski dla TVP Sport.
- Szkoda, że nie przepchnęliśmy meczu z Bośnią w jakikolwiek sposób. Były ku temu okazja, ale z drugiej strony, jak powiedziałem, mecze u siebie i na wyjeździe będą wyrównane. Liczę, że w Solnie będziemy skuteczniejsi i dokładniejsi. Może nie stworzyliśmy zbyt wielu stuprocentowych okazji, ale gdy byliśmy blisko pola karnego, zabrakło dokładności i zrozumienia. Zagraliśmy w nowym-starym ustawieniu, z boiska czułem, że za chwilę coś może się wydarzyć, ale na koniec zabrakło konkretów - kontynuował.
W poniedziałek Polska zagra na wyjeździe ze Szwecją. Lewandowski został zapytany o to, czy jest gotowy na grę od pierwszej minuty. Napastnik stwierdził, że decyzja w sprawie jego kolejnego występu jeszcze nie zapadła.
- Zobaczymy. Minut mi przybywa, a trzeba pamiętać, że nie przeszedłem pełnego okresu przygotowawczego, więc czasem jest to walka z samym sobą. Zobaczymy, jak się będę czuł, jaki pomysł będzie miał trener. Potem jest kolejny meczu u siebie, trochę tych spotkań przed nami, więc sprawa jest otwarta. Może trener postanowi wprowadzić kogoś wypoczętego, żeby dał z siebie wszystko, a może zagramy podobnie? Nie powiem, że na pewno będę grał, bo to zależy od planu selekcjonera - dodał.
Lewandowski jest 168-krotnym reprezentantem Polski. W barwach narodowych zebrał 89 goli i 38 asyst.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 05:53
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również