Boniek wypalił ws. gwiazdora Widzewa. "Nikt za nim nie płakał"

Boniek wypalił ws. gwiazdora Widzewa. "Nikt za nim nie płakał"
screen
W zimowym oknie transferowym szeregi Widzewa Łódź wzmocnił Osman Bukari. Ghański atakujący miał być gwiazdą, ale na razie zawodzi. W dosadny sposób ruch ten podsumował Zbigniew Boniek.
Początek roku był niezwykle intensywny dla pionu sportowego Widzewa Łódź. Do zespołu trafili m.in. Przemysław Wiśniewski, Bartłomiej Drągowski, Lukas Lerager, Emil Kornvig czy Steve Kapuadi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Prawdziwym hitem zimowego okna transferowego było sprowadzenie Osmana Bukariego. Reprezentant Ghany przyszedł do Polski z Austin za 5,5 mln euro. Jego występy nie powalają jednak na kolana.
Do tej pory 27-latek rozegrał pięć spotkań, jednak nie zdobył w nich ani bramki, ani asysty. Oczekiwania wobec niego były jednak bardzo duże.
W programie na kanale Prawda Futbolu do przyjścia Bukariego odniósł się Zbigniew Boniek. Jak przyznał, Widzew popełni kosztowną pomyłkę.
- Mi się wydaje, że szukanie dzisiaj jednego winnego to jest za łatwo. Fascynuje mnie to, na jakiej zasadzie ktoś może uznać, że taki zawodnik jest potrzebny. Nie chcę używać jakichś wielkich słów. Za Emilem Kornvigiem płakali wszyscy w Norwegii, a za Bukarim w Stanach Zjednoczonych nikt nie płakał. Bukari sprawia takie wrażenie, że nie wiadomo, czy on gra po prawej, czy po lewej stronie. Nie chciałbym go rzucać na stos - powiedział działacz.
Kolejny mecz Widzewa zostanie rozegrany już dziś o godzinie 20:45. Jego rywalem w Pucharze Polski będzie GKS Katowice.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 07:46
Źródło: Prawda Futbolu

Dyskusja

Przeczytaj również