Brutalne słowa niemieckiej legendy. "To druzgocące, to hańba"
Juergen Klinsmann domaga się rozliczeń w niemieckim futbolu. Były piłkarz i selekcjoner brutalnie skomentował klęskę kadry na mistrzostwach świata.
Niemcy zakończyli przygodę z mundialem już po 1/16 finału. W rzutach karnych przegrali z Paragwajem.
Klinsmann, który poprowadził kadrę do brązowego medalu mistrzostw świata w 2006 roku, nie zostawił suchej nitki na drużynie Juliana Nagelsmanna. Jego zdaniem to kompromitacja niemieckiej piłki.
- Wyglądało na to, że drużyna nie była przygotowana do przejęcia kontroli nad meczem przez 120 minut. Piłkarze nie byli wystarczająco energiczni, zdecydowani i agresywni, by wygrać tę walkę z bardzo silnym Paragwajem, o którym wiedzieliśmy, że będzie trudnym rywalem - komentował Klinsmann.
- Sposób, w jaki odpadliśmy, jest druzgocący, to hańba. Nikt się tego nie spodziewał. To prawie tak samo straszne jak odpadnięcia w fazie grupowej w Katarze cztery lata temu i w Rosji kilka lat wcześniej. To wpędza Niemcy w ogromną przepaść - dodał były selekcjoner niemieckiej kadry.
Według niego stan niemieckiego futbolu musi być dogłębnie omówiony. Nie jest przypadkiem, że reprezentacja zawodzi na kolejnym turnieju. Ostatnim udanym było odla niej EURO 2016.
- Odpowiedzialność ponoszą wszyscy - federacja, sztab szkoleniowy, aż po każdego zawodnika powołanego do tej 26-osobowej kadry. Każdy dołożył swoją cegiełkę do tej katastrofy - podsumował Klinsmann.