Brutalny faul Pazdana. "Trochę się zdenerwowałem"

Michał Pazdan popełnił brutalny faul w piątkowej rywalizacji z Wisłą Kraków. 38-latek skomentował swoje zachowanie na antenie TVP Sport.
Piątkowe derby Krakowa zakończyły się podziałem punktów. Angel Rodado otworzył wynik meczu, po czym bramka Natana Dzięgielewskiego zapewniła Wieczystej jeden punkt.
W pierwszej połowie Michał Pazdan obejrzał żółtą kartkę za wślizg w Kacpra Dudę. Pojawiły się głosy, że środkowy obrońca powinien zostać nawet wyrzucony z boiska.
- Było za ostro, trochę się zdenerwowałem i niepotrzebnie tak ostro zaatakowałem Kacpra Dudę, ale to nie było na czerwoną kartkę. Zdenerwowałem się, bo trzy razy mieliśmy piłkę wyżej. Mogliśmy się wyżej utrzymać, a trzy razy ta piłka po prostu wracała. Zareagowałem niepotrzebnie - powiedział Pazdan na antenie TVP Sport.
- Zaraz po wślizgu zbiłem z młodym piątkę i pogadaliśmy. Mówię mu: "Dobra, czasami tak jest". To była reakcja na moją frustrację. W drugiej połowie musiałem pamiętać o tej kartce. Trudniej się gra, ale pomogło doświadczenie - dodał stoper.
Pazdan pozostaje ważnym elementem Wieczystej. W tym sezonie rozegrał 18 meczów, notując jednego gola.
Podopieczni Kazimierza Moskala zajmują obecnie drugie miejsce w Betclic 1 Lidze. Ich kolejnym rywalem będzie Polonia Warszawa.